Samochód nie odpala? Sprawdź, co robić krok po kroku
1. Najczęstsza przyczyna: rozładowany akumulator
To klasyka zimowego poranka i… lata na działce. Akumulator potrafi się rozładować z kilku powodów:
- zostawione światła / radio,
- zbyt krótka jazda (auto nie zdąży się doładować),
- długie postoje bez używania samochodu,
- zużycie – naturalne osłabienie akumulatora po kilku latach.
Objawy?
- rozrusznik nie kręci lub kręci bardzo wolno,
- światła są słabe albo gasną,
- kontrolki mrugają lub gasną przy próbie odpalenia.
Rozwiązanie:
➡️ Użyj kabli rozruchowych i poproś o pomoc drugie auto.
➡️ Jeśli to nie pomaga – prawdopodobnie akumulator jest uszkodzony lub całkowicie padnięty.
2. Awaria rozrusznika lub instalacji elektrycznej
Jeśli masz nowy lub niedawno wymieniany akumulator, a mimo to silnik milczy, warto sprawdzić:
- stan bezpieczników,
- przewody masowe (czy nie są zaśniedziałe),
- czy słychać „klik” przy przekręcaniu kluczyka – brak oznacza problem z rozrusznikiem lub stacyjką.
Co robić:
➡️ Wizyta u elektryka samochodowego – nie próbuj naprawy „na czuja”.
3. Zamarznięty lub przegrzany akumulator
Ekstremalne temperatury (poniżej -10°C lub powyżej 35°C) potrafią unieruchomić nawet dobry akumulator, zwłaszcza jeśli był już wcześniej osłabiony.
Zimą elektrolit gęstnieje, a latem przyspiesza się proces samorozładowania.
Pro tip od GROM:
➡️ Przechowuj auto w garażu lub używaj koca termicznego na maskę.
➡️ Wybieraj akumulatory AGM lub EFB, które znoszą lepiej ekstremalne warunki.
4. Pomyśl o przyszłości – zapobiegaj
Zamiast pytać „czemu nie odpala?”, lepiej działać wcześniej:
✅ Regularnie sprawdzaj napięcie akumulatora (multimetrem).
✅ Nie bagatelizuj spadku mocy przy uruchamianiu.
✅ Wymieniaj akumulator co 4–5 lat lub wcześniej, jeśli objawy wskazują na zużycie.
A jeśli chcesz mieć spokój – postaw na sprawdzony sprzęt.