Najczęstsze błędy przy wyborze akumulatora — i jak ich uniknąć
Wybór akumulatora często wydaje się prosty… dopóki auto nie odmówi współpracy w najmniej odpowiednim momencie. Kierowcy popełniają kilka powtarzalnych błędów, które prowadzą do szybszego zużycia akumulatora albo do zakupu niewłaściwego modelu. Oto najczęstsze pomyłki — i jak ich uniknąć.
1. Wybór akumulatora o zbyt małym prądzie rozruchowym
„Byle odpalił” to nie strategia. Jeśli prąd rozruchowy (A/EN) jest zbyt niski, auto będzie męczyć akumulator zimą i skróci jego żywotność.
Jak uniknąć:
Zawsze kupuj akumulator z prądem rozruchowym zgodnym z wymaganiami producenta lub minimalnie wyższym.
2. Dobieranie pojemności „na oko”
Zbyt mała pojemność = problemy przy zimnym starcie.
Zbyt duża pojemność = alternator może jej nie doładować.
Jak uniknąć:
Sprawdź pojemność zalecaną do konkretnego modelu auta (np. w katalogu lub dobraniu VIN).
Można także skorzystać z stron, które po wpisaniu modelu dopasowują akumulator, tak jak ta – akumulaotryspecpart.pl
3. Kupowanie akumulatora nieodpowiedniego do systemu Start-Stop
To jeden z TOP błędów. Do aut z systemem Start-Stop montuje się wyłącznie AGM lub EFB — nigdy zwykłe Ca/Ca.
Jak uniknąć:
W aucie z Start-Stop: EFB lub AGM. Koniec tematu.
4. Ignorowanie wymiarów i biegunowości
„Jakoś wciśniemy” – to tak nie działa. Niewłaściwa szerokość, wysokość lub odwrotna biegunowość = brak montażu.
Jak uniknąć:
Sprawdź skrzynkę akumulatora (np. L2, L3, Asia) oraz układ biegunów (prawy/lewy plus).
5. Kupowanie „najtańszego” zamiast „najlepszego dla mojego auta”
Różnica w cenie czasem wynika z jakości płyt, technologii lub realnej wydajności. Oszczędność często kończy się podwójnym zakupem.
Jak uniknąć:
Patrz przede wszystkim na parametry i gwarancję.
Podsumowanie
Świadomy wybór akumulatora to realna oszczędność czasu, nerwów i pieniędzy. Unikając najczęstszych błędów, kierowcy zyskują pewność, że auto będzie odpalać bez względu na porę roku. Dlatego w GROM stawiamy na jasne oznaczenia, solidne parametry i technologie dopasowane do współczesnych samochodów — od klasycznych benzyn po wymagające systemy Start-Stop. Dzięki temu kierowca nie musi zgadywać: wybiera akumulator, który po prostu działa i trzyma formę wtedy, kiedy najbardziej tego potrzeba.